Tytułem wstępu
Buszując w Internecie bez trudu można znaleźć
setki, może nawet tysiące stron poświęconych prozie, literaturze,
grafice czy muzyce. Większość z nich ma jednak poważną wadę - jest nią
jakość zamieszczanych prac a dokładniej brak tej jakości. Nawet
najwytrwalszy czytelnik w końcu musi się zniechęcić, brnąc przez
dziesiątki nieciekawych tekstów i z rzadka jedynie trafiając na coś ciekawego.
Podobnie jest z grafiką czy muzyką - na dwie kreski na krzyż, czy też tępe
bum-bum większość ludzi zareaguje zniechęceniem. |
Regulamin strony Adi Aeris
Prace można nadsyłać na adres: thorn@stone.pl Wszelkie pytania i uwagi (za które będę bardzo wdzięczny) proszę wysyłać tutaj. |
Poezja
Rafał Fagas: Jak napisać wiersz miłosny będąc kobietą?
1. Zakochaj się nieszczęśliwie I to właściwie wszystko. *gitara |
Rafał Fagas: Jak napisać wiersz miłosny będąc mężczyzną?
Wyobraź sobie, że zakochałeś się nagle i bez pamięci (to drugie jest niesłychanie przydatne dla panów z żoną, gromadką dzieci i alimentami). ONA jest absolutnie cudowna i czarująca a centymetr krawiecki, którym chciałeś z ciekawości sprawdzić jej wymiary stopił się podczas mierzenia. NO PO PROSTU NIE MASZ WYJŚCIA - musisz napisać wiersz miłosny. Wiersze miłosne pisane przez mężczyzn możemy
z grubsza podzielić na dwie kategorie: Kategoria a. Wiersze młodzieńcze Żeby napisać dobry wiersz młodzieńczy musimy spełnić kilka warunków. Po pierwsze nasze uczucie powinno być jak najbardziej platoniczne i nierealne. W tym celu upatrujemy sobie jako obiekt naszej miłości osobę możliwie niedostępną. Osoby mało ambitne zakochują się w najładniejszej dziewczynie w klasie, bardziej ambitne - w najładniejszej w szkole lub w aktualnej Miss Polonia a osoby o wybujałej ambicji w Catherine Zeta-Jones lub Madelaine Albright. Po drugie każdą wolną chwilę poświęcamy na szeptanie (koniecznie zbielałymi wargami) imienia naszej ukochanej (UWAGA: z tego względu osoby z wadami dykcji powinny bardzo uważać przy doborze imienia wybranki). Pozwala to nam wprowadzić się w odpowiedni trans. Po trzecie nie śpimy. W tym punkcie nie chodzi tylko o "noce bezsenne". Chodzi również o to, żeby nam się nasza ukochana nie śniła, bo przy tym natężeniu uczucia nader łatwo może podczas snu do czegoś dojść i cały platonizm na nic. Już po tygodniu stosowania takich zabiegów, zacznie wzbierać w nas fala poezji. Trochę jeszcze wytrzymujemy, po czym rzucamy się z długopisem w kierunku kartki w kratkę i: Ach Beato, gdy Ciebie ujrzałem Skojarzenia ornitologiczno-muzyczne w powiązaniu z elementami eschatologii dają zazwyczaj wyśmienite efekty. Dobór słów powinien być bardzo podobny do tego wspomnianego w artykule dla kobiet. W wierszu powinno być co najmniej jedno "Ach" lub "Och" oraz imię wybranki. Wystrzegamy się opisów cielesnych. Z anatomii skupiamy się na oczach i włosach: Och Beato, Twe włosy jak jedwab Oczywiście róża jest tu nieodzowna i po prostu musi się gdzieś pojawić (trzeba tylko zdecydowanie unikać tematu kolców - na kolce przyjdzie czas gdy będziemy pisali wiersz o odrzuceniu naszej Miłości). Kolor oczu należy koniecznie skonfrontować z rzeczywistością. Na koniec wiersza stawiamy jakiś silny akcent i padamy bez ducha: Uch Beato, Twe ręce z nogami Po czym idziemy zrobić sobie zimną kąpiel, po której, oczyszczeni z rujnującego zdrowie uczucia, wzbogaciwszy narodową skarbnicę kultury - idziemy spać. Kategoria b. Wiersze dojrzałe Wiersze dojrzałe, zwane czasem erotykami powinno się pisać w jakiś czas po konsumpcji uczucia. Z tego powodu jako obiekt musimy sobie obrać osobę możliwie możliwą do zdobycia z jednej strony (lub z wielu stron - to nie przeszkadza) a z drugiej strony taką o której będzie nam się chciało cokolwiek post factum napisać. W tym celu spisujemy na kartce cechy Naszego Ideału Kobiety, po czym skreślamy co drugą linijkę i z tak spreparowaną listą udajemy się na poszukiwania. Zakładamy, że się udało. Odczekujemy trochę czasu (nie za długo żeby nie zapomnieć i nie za krótko, żeby to i owo zapomnieć) po czym dajemy upust kotłującemu się w nas demonowi: Ach Beato, Twe uda i piersi W wierszach dojrzałych nie musimy się już ograniczać anatomicznie. Wręcz przeciwnie, warto jest opisać co się da, żeby za kilka lat było co wspominać. Osoby o dużym temperamencie powinny zawrzeć w wierszu opis tzw. "znaków szczególnych" podmiotu lirycznego. Pozwoli to w przyszłości na identyfikację osoby, do której pisaliśmy dany wiersz zwłaszcza jeżeli nasz podmiot liryczny ma popularne imię: Och Beato, na prawej łopatce Oczywiście w ostatniej strofie wiersza należy zawrzeć stosowne obietnice, deklarując możliwie długi czas ich trwania. Pozwoli nam to na przedłużenie miłej znajomości i da okazję do napisania jeszcze wielu świetnych wierszy, za które potomność będzie nam wdzięczna: Uch Beato, ja Kochać* Cię będę W ten sposób już w niedzielę wieczorem możemy
zasiąść i napisać kolejny, wiekopomny erotyk. Heniu *Słowo "Kochać", "Miłość" etc. ZAWSZE piszemy z dużej litery. W przeciwnym wypadku możemy być posądzeni, że ta nasza miłość z małej litery nie jest dostatecznie duża. |
Łukasz Orzechowski: Mała volta ;)
A tak ogólnie... warto zastanowić się, dlaczego pisze się wiersze. Co chce się nimi przekazać. Jeśli mówi się o sobie, jeśli pisze po to, by sobie ulżyć - warto zastanowić się, czy samemu szuka się takich prac pisanych przez kogoś innego? Czy są one w stanie czymkolwiek poruszyć? "Czym pisane przeze mnie wiersze zainteresują osoby, które przecież mnie nie znają?" To dobre pytanie - sam bardzo często je sobie zadaję. Co gorsza, wiersze to dość zdradliwa materia. Wielu ludzi chce coś powiedzieć, napisać - a wiersz wydaje się być najprostszą, najłatwiejszą formą - bo przecież można nim wyrazić uczucia i pal licho treść czy fabułę. Tymczasem to nie do końca prawda - prawie każdy napisał kiedyś tam wiersz, czy też coś wierszopodobnego. Problem w tym, by wyróżnić się czymś od innych, uniknąć oklepanych aż do bólu zwrotów i metafor, uciec od grafomanii. Bo po jakimś czasie naprawdę zgrzytają w zębach zwroty czy słowa takie jak Człowieka lub Człowieczy los (koniecznie dużą literą), wiatr przerzucający stosy liści (najlepiej jesiennych), wielkie słowa jak Pustka, Śmierć, Dusza, Otchłań (najlepiej bólu, zawiści lub żalu), nieśmiertelna Cisza we wszelkich przejawach, Błękit (najczęściej nieba), ograna do bólu trójca Samotności, Smutku i Nadziei, czy też proste przeciwieństwa - ciemny błysk, głośna cisza i inne takie. Nie, nie chcę powiedzieć, że tych i tym podobnych zwrotów nie wolno używać nigdy. Ale używając trzeba mieć świadomość, że są ograne aż do bólu i korzystać z nich bardzo ostrożnie. Co do wierszy z rymami - nawet jeśli się ich nie lubi, warto popróbować sił z tą czasem bardzo ciekawą a często trudną sztuką. Tu może dobrze byłoby podrzucić garść teorii - znów oddaję głos Rafałowi: |
Rafał Fagas: Szczypta Teorię! (czyli parę słów o rymach i strofach)
Pisanie do rymu ma ostatnio złą prasę. Są osoby, które uważają nawet, że rymy nadają się jedynie do pisania zabawnych wierszyków i tam ich miejsce. A PRAWDZIWA POEZJA rymami, jako ograniczeniem swobody wypowiedzi powinna się brzydzić. Mimo to, niżej podpisany uważa, że nie ma co chodzić na łatwiznę i rezygnować z tej dodatkowej jakości wiersza jaką jest rym. Oprócz rymów ten wykładzik będzie o formie wiersza (również obecnie niepopularnej), czyli między innymi o tym jak napisać sonet, jak pisać tercyną albo jak napisać vilanellę. Oczywiście pisząc wiersz nie musimy go ubierać w takie sztywne szaty. To jest tak jak z pierniczkami na Boże Narodzenie - nie trzeba im nadawać jakiejkolwiek formy bo ciasto smakuje tak samo. Ale na choince zdecydowanie lepiej wyglądają w formie aniołka. No to jedziemy. Na początek kilka pojęć, żebyśmy wiedzieli o czym mówimy. Wiersz (tego chyba nie muszę tłumaczyć?) może się dzielić na strofy (te takie kilka linijek pooddzielanych od siebie pustym miejscem). Każda strofa natomiast dzieli się na wersy (po ludzku - linijki tekstu). Strofy mogą być otwarte lub zamknięte. Otwarte są wtedy gdy myśl jaką w nich wypowiadamy (zakładam, że wypowiadamy jakieś myśli) nie jest zamknięta w jednej strofie tylko swobodnie przełazi sobie pomiędzy. Na przykład tak: Kiedy oglądam przez okno i tylko to mnie powściąga - Myśl (jaka by ona nie była) przenika ze strofy pierwszej do drugiej. Jak się zapewne domyślacie strofa zamknięta jest przeciwieństwem otwartej, czyli myśl zamyka się w niej na przykład w sposób następujący: Czuję dojmujący chłód Uszczelki Strofy zamknięte są stosowane zazwyczaj w utworach nie posiadających regularnej budowy, jako dodatkowy element organizacji wiersza i dla uwypuklenia pewnych jego fragmentów. Ale my nie o tym. Wracamy do strof "klasycznych". 1. DYSTYCH Najprostszą i najstarszą jest oczywiście dystych. Dystych to strofa o dwóch wersach które się rymują. Czyli na przykład tak: Nie pomoże człek ni duch 2. STROFA CZTEROWERSOWA Chyba najbardziej popularna. Występuje w kilku odmianach różniących się układem rymów. Najprostszym oczywiście jest układ aabb: Kiedy pada deszcz za oknem Równie popularnym układem jest układ abab: Gdy za oknem deszczyk pada Trzecim często spotykanym układem jest układ abba: Leje mocno, wieczór ciemny 3. TERCYNA Tercyna to strofa trzywersowa o przeplatających
się rymach aba bcb cdc (i tak dalej aż do końca alfabetu). Przykładem
może być Napis na Bramie i Boska Komedia
niejakiego Dantego. 4. SEKSTYNA Brzmi nieźle no nie? Sam zastanawiałem się czy nie nazwać tak córki. Ale kto by ją potem zechciał gdyby dowiedział się że jest to: "zwrotka sześciowersowa, pisana jedenastozgłoskowcem, o układzie rymów ababcc", czyli coś takiego: Gdzie bym nie poszedł, czego bym nie robił 5. OKTAWA Oktawa jest bardzo podobna do sekstyny. Po prostu abababcc (dodatkowe dwa wersy): Ledwiem przyjechał a tu taka strata Zauważyliście tę średniówkę po pięciu sylabach? To cecha jedenastozgłoskowca - podział wersu na 5 sylab przed średniówką i 6 po. 6. STROFA SAFICKA Strofa saficka, to zwrotka czterowersowa, w której trzy pierwsze wersy są jedenastozgłoskowe a ostatni pięciozgłoskowy (czyli taki jedenastozgłoskowy obcięty po średniówce). Układ rymów np. aabb: Nie ma, nie będzie, przepadło na wieki 7. SONET Sonet jest formą bardzo starą (używali go już Dante z kolegą Petrarką). Składa się z czternastu wersów tworzących dwie zwrotki czterowersowe i dwie trzywersowe. Układ rymów abba abba cdd cee. Lokalnym mistrzem sonetu grupy pl.hum.poezja jest oczywiście marco ale i mi się zdarza. Na przykład taki: Za starą jak świat cały chałupą Macieja Guzikoman grabieżca - takie teraz miano gdzie dzisiaj świeżo zżęte pochowają
siano 8. VILANELLA To jest dopiero monstrum! Pogromca wierszokletów!
Proszę Pań i Panów - przed Państwem VILANELLA! Vilanea z akcentem
Jest nas niewiele. I tylko są dłonie
ale naprawdę piękne przykłady vilanelli można znaleźć w tomiku
"Chirurgiczna Precyzja" Stanisława Barańczaka. Triolet to strofa ośmiowersowa (tworząca zazwyczaj samodzielny utwór. Podobnie jak sonet zresztą). Ze względu na powtarzanie dwóch pierwszych wersów idealna do zastosowań dydaktycznych. Charakteryzuje się powtarzaniem pierwszego wersu w wersach czwartym i siódmym a drugiego w ostatnim. Układ rymów abaaabab: Kiedy uderzysz się młotkiem
II. RODZAJE RYMÓW Rymy, jak wszystko bywają różne. krowa - teściowa etc. Rymy męskie polegają na powtórzeniu tylko ostatniej sylaby lub jej części. Są przez to krótsze i nadają wierszowi ostrzejszy charakter: teść - jeść b. Rymy dzielimy ponadto na dokładne i niedokładne. Powyższe przykłady są przykładami rymów dokładnych. Niedokładne to np.: zbyt - świt Jak widać rym można również tworzyć korzystając z tego, że niektóre głoski (literki) wymawiają się podobnie a inne z kolei wymawiają się mniej wyraźnie (np. to końcowe ń w 'przystań'). c. Oprócz tego rymy możemy podzielić na bogate i ubogie. Bogate (zwane głębokimi) są rymy, które nie poprzestają na jednej sylabie ale powtarzają większą część wyrazu. Np.: ognisko - nisko Rymy ubogie, to owe sławne, ulubione w disco-polo: mnie - cię d. Rymy gramatyczne, zwane częstochowskimi polegają na "wykpieniu" się przy poszukiwaniu rymu standardowymi końcówkami powstającymi w procesie odmiany wyrazów. Przykłady: spadając - kicając e. Rymy banalne i rzadkie. Liczba wyrazów rymujących się do danego wyrazu jest ograniczona. Niekiedy nawet silnie ograniczona (vide 'gwóźdź'). Dlatego rymy często używane "wycierają się" i kończą w szufladce z napisem "banalne". Rymy rzadkie, to rymy które trudno jest użyć w wielu kontekstach. Najczęściej powstają poprzez zestawienie z nazwą geograficzną, terminem naukowym lub egzotycznym słowem. f. Asonanse i konsonanse. Asonans to rym, w którym rymują się tylko samogłoski. Na przykład: trzepot - niebo Konsonans jest spotykany o wiele rzadziej i polega na powtórzeniu spółgłosek. Rafał Fagas |